TG Environment

Hydrosiew

Rynek hydrosiewu

Praktycznie wszystkie miejsca po budowach potrzebują nowych trawników. Zanim odpowie się jak je założyć, należy odpowiedzieć na inne istotne pytanie: jak dobry i pewny musi być efekt zakładania nowego trawnika. To oczekiwany rezultat implikuje sposób zakładania trawnika. Jeśli najważniejsze są koszty - wyjściem jest ekonomiczny hydrosiew ze zmniejszonymi dawkami mulczu i nasion. Jeśli efekt jest czynnikiem determinującym założenie trawnika - powinien być on wykonany specjalnym hydrosiewem, gwarantującym uzyskanie zamierzonego wyniku. Największy problemem firm działających w branży hydrosiewu jest brak precyzyjnego zdefiniowania różnic pomiędzy ekonomicznym hydrosiewem a specjalnym hydromulczowaniem. Ten brak przejrzystości powoduje, że w opinii zleceniodawcy - każdy rodzaj hydrosiewu jest taki sam.

Wielu ludzi nie zauważa, że różnica jest i to znaczna. Zwykle potencjalny zleceniodawca hydrosiewu, skłonny jest skorzystać z najniższej oferty - nie zdając sobie sprawy, że nabywa tanią usługę, nie gwarantującą mu uzyskania zamierzonego efektu. Zleceniodawca nie wie, w jaki sposób zweryfikować wykonany hydrosiew, a wykonawca usługi nie wie jak wycenić pracę by jego oferta została przyjęta.

Przeanalizujmy opublikowaną, przykładową kalkulację hydrosiewu jednej z polskich firm wykonującej hydrosiew (wszystkie poniższe składniki zostały opisane w reklamie na WWW):
Włókna celulozowe- 600 kg/ha, Zagęstnik / pochodna metylocelulozy - 100 kg/ha, hydrożel - 100 kg/ha, trawa, nawozy, itd... . Później podany koszt hydrosiewu xx zł/ha.

Kilka słów komentarza o składnikach hydrosiewu:

  1. Mulcz w dawce 600 kg/ha nie pozwala nawet na pokrycie terenu homogeniczną warstwą. Stanowi dodatek do nasion. Nie jest w stanie ich przykryć, "przyklejając" do podłoża.
  2. Pochodna metylocelulozy to CMC (karboksy-metylo-celuloza), czyli po prostu KLEJ DO TAPET. Ze względu na dobre właściwości klejące CMC stosowana jest przy produkcji papieru, farb emulsyjnych, ceramice, włókiennictwie, itp.. Zawiera w swoim składzie żywice sztuczne, wodorotlenek sodowy (żrącą substancję niebezpieczną), oraz chlorek sodu i glikolan sodu. Nie może być stosowana w agrotechnice!!!
  3. Hydrożel dodany do hydrosiewnika, w podanej powyżej ilości spowodowałby, że cała zawartość zbiornika zostałaby zżelowana w postać galarety. Hydrożel potrafi związać wodę do 500x swojej wagi, a więc w tym przypadku do 50m3 wody (na 1ha potrzebne jest ok 25m3 wody).

Co otrzymamy od reklamodawcy (?):
„Wytapetowany" teren, na których został zaaplikowany materiał, w postaci nasion z „dodatkiem" włókien celulozowych. Trudno się odnieść do hydrożelu, ponieważ nie ma możliwości podania go w tak dużej ilości (normalna ilość to 12-15 kg/ha) - podana dawka 100 kg/ha jest nieprawdziwa.

Powyższa analiza wskazuje na większą sensowność siewu ręcznego lub mechanicznego w takim przypadku. Po co tu płacić za „hydrosiew"? Siew klasyczny będzie dużo tańszy niż przedstawiona propozycja i da lepszy efekt.
Ponadto, taki "hydrosiew" nie nadaje się do stosowania na tereny o nachyleniu większym od kilku stopni, oraz w miejscach narażonych na jakiekolwiek zjawiska erozyjne. Ta "forma" hydrosiewu nie korzysta ze żadnych dobrodziejstw stosowania mulczu. Zabieg wykonany w oparciu o podane powyżej komponenty i ich dawki nie ma nic wspólnego z poprawnym hydrosiewem. Połowa zalecanej minimalnej dawki mulczu w połączeniu z nadzwyczajnie tanim zagęstnikiem, przeznaczonym jako klej do etykiet i tapet (zwłaszcza papierowych), do stosowania wewnątrz pomieszczeń, nie zabezpiecza gleby przed erozją, nie stwarza trawie żadnych warunków dla prawidłowego rozwoju nasion. Nasiona ponadto mają kontakt z żrącym wodorotlenkiem sodu.

Prawidłowy hydrosiew

Wygląd prawidłowo wykonanego hydrosiewu na gruncie.

Obserwując hydrosiew wykonywany na przestrzeni ostatnich lat w Polsce, nadal widać, że największą wagę przykłada się do ograniczenia kosztów (ze strony zleceniodawców) i jednocześnie zmaksymalizowania zysków przez wykonawców. Efekty są mierne. Niepokryte, lub miejscowo trawą skarpy przydrogowe, postępująca erozja gleby na obsianych powierzchniach - nawet w krótkim czasie po hydrosiewie. To w większości przypadków, efekt źle wykonanej pracy.

W hydrosiewie, tak jak i w innych segmentach rynku, nie jest możliwe wykonanie tanio dobrej roboty i uzyskanie dobrego, równego i nie zerodowanego trawnika

Powyższa konkluzja dotyczy także nabywców maszyn do hydrosiewu. Dobra maszyna skutecznie i szybko miesza mulcz z wodą, równo i pod odpowiednim ciśnieniem rozpyla zawiesinę na gruncie. Kosztuje też niemało. Trzeba pamiętać, że nieprawdą są argumenty o „zbyt nadmiernym zagęszczeniu mieszanki przez zbyt dużą dawkę mulczu, które skutkują problemami podczas mieszania i nierównomiernym hydrosiewie". To mit. To nie „zbyt duża" ilość mulczu. Wadliwe mieszanie i nierówny wysiew to kwestia maszyny - nieodpowiedniej dla danego zastosowania, lub niesprawnej (np. zużyta pompa, niesprawna hydraulika, problem z mieszalnikiem) .

Każdy potencjalny wykonawca hydrosiewu musi rozważyć we własnym zakresie argumenty przemawiające za i przeciw zakupowi sprzętu danej firmy (nowego, czy używanego), natomiast musi zdawać sobie również sprawę, że zakup taniego hydrosiewnika - tak samo jak może być „złotym interesem" - okazać się może katastrofą dla firmy zamierzającej wejść na rynek hydrosiewu.

 
 
PPHU GREEN S.C.
ul. T.T. Jeża 11
43-300 Bielsko-Biała
office@tgenvironment.com

tel.+48(33)470 6572
tel.+48(694)565 506
fax.+48(33)470 6573